Wpisy z tagiem powieść obyczajowa

Wieczór z książką. Magdalena Witkiewicz „Cymanowski młyn”.

Jak długo można myśleć o byłym związku? Tym bardziej, że na palcu Moniki błyszczy już obrączka? Jej zachowanie czasami bywa irytujące, ale dopóki nie pogodzi się z przeszłością i definitywnie z nią nie zerwie, ona cały czas będzie kroczyć tuż obok.

cymanowski młyn
Główna bohaterka nie domyśla się nawet, jak bliskie może się okazać spotkanie z dawnymi przeżyciami, które wbrew pozorom nie minęły bezpowrotnie.

Dużo wskazywało na to, że to powieść obyczajowa, w której Monika odnajduje miłość swojego życia. Dopóki postępowanie Łukasza przestało przypominać typowe zachowania zakochanego faceta. To już nie były subtelne gesty i słowa podobne do dawnego chłopaka Moniki…

Jojo Moyes „Światło w środku nocy”. Wieczór z książką

8 maja w kalendarzu widnieje jako Dzień Bibliotekarza i tym samym rozpoczyna Tydzień Bibliotek. Przedsięwzięcie to ma na celu promocję czytelnictwa. Ponad 80 lat temu kobiety w Stanach Zjednoczonych również zajmowały się szerzeniem czytelnictwa wśród społeczeństwa.”Światło w środku nocy” Jojo Moyes to powieść o konnych bibliotekarkach. Wbrew pozorom bardzo ciekawa.

światło w środku nocy recenzja powieściW 1935 r. w Stanach Zjednoczonych zaczęły powstawać konne biblioteki. W stanie Kentucky tego zadania podjęły się niesamowite kobiety. Każda z nich posiada inną osobowość i każda dźwiga swój bagaż doświadczeń. Mimo to udało im się pozostać sobą, stworzyć coś dobrego dla innych, a także znaleźć przyjaźń.

Wszystkie kobiety w powieści tworzą niesamowitą grupę. Walczą nie tylko o poprawę czytelnictwa wśród ubogich mieszkańców, ale również o swoje prawa.

Okazuje się, że nawet prawo do własnego zdania trudno jest wyegzekwować od męskiej części mieszkańców. To mężczyzna podejmuje najważniejsze decyzje i tylko on może cokolwiek zmienić. Kobieta całkowicie jest mu oddana. Za niesubordynacje bywa często karana. Bicie, okaleczanie, popychanie to tylko niektóre sposoby egzekwowania posłuszeństwa. I najważniejsza zasada: nikt nie może wtrącać się w relacje małżeńskie.

Małe miasteczko, w którym każdy pełni swoją rolę zmienia się pod wpływem kilku wspaniałych kobiet.

Alicja myśli, że wygrała los na loterii. Dlatego bez zastanowienia wyrusza w podróż życia do Ameryki, by tam się osiedlić z nowo poznanym Bennettem Van Cleve’em. Dopiero na miejscu okazuje się, jakim człowiekiem jest jej mąż, a właściwie komu jest podporządkowany. Poza tym Alicja cały czas uznawana jest za „tą nową”, która już na zawsze zostanie przybyszem z daleka. A angielski akcent wcale nie pomaga jej zniszczyć niewidzialnej granicy, jaka dzieli ją i mieszkańców miasteczka.

To dzięki Margery O’Hare udaje się stworzyć bibliotekę w mieście. W swoim życiu doświadczyła wielu cierpień. Wydaje się, że nie można jej zranić. Żyje w odosobnieniu i wbrew wszelkim zasadom panującym w miasteczku ona, jako kobieta, ma swoje zdanie i nie boi się go wyrazić.

Każda z bohaterek musiała przejść własną drogę, by odnaleźć siebie. Zarówno Alice jak i Margery oraz pozostałe kobiety. A wzajemne wsparcie pomogło im w tej drodze. „Światło w środku nocy” wabi i przyciąga, a historie każdej z bohaterek warte są uwagi.

 

lena

 

 

 

 

Wieczór z książką. Magdalena Witkiewicz „Uwierz w Mikołaja”.

Powieść „Uwierz w Mikołaja” potrafi wprowadzić w świąteczną atmosferę, choć ten czas już bezpowrotnie minął. Ale czyż właśnie nie takich opowieści okraszonych odrobiną magii, a jednocześnie tak zbliżonych rzeczywistością do naszego dnia codziennego potrzebujemy? Nie tylko od święta?

uwierz w MikołajaKażda historia jest inna. Każdy z przedstawionych bohaterów znajduje się na innym odcinku drogi życiowej. Każdy ma inne cele, potrzeby oraz marzenia.

Dla pięcioletniej Zosi jest to ogromna choinka, a także piękne popołudnia spędzane z mamą i zabawy w udawany dom. Anna chciałaby być znów dzieckiem, jak Piotruś Pan, który nie ponosi odpowiedzialności za swoje decyzje. Tłumaczy Artura przed swoją córką, jednakże mała dostrzega problemy świata dorosłych i chciałaby, by mama czasami założyła różowe okulary.

Robert, samotny policjant marzy o rodzinie, poświęca się zawodowo, by spełnić oczekiwania ojca.

Krystyna i Adam już dawno osiągnęli sukces zawodowy, jednakże czegoś im brakuje. Choć oboje marzą o tym samym, to jednak nie potrafią się porozumieć. Marta, ich córka, choć się tego wypiera, marzy o prawdziwych świętach i atmosferze panującej w tym wyjątkowym czasie.

Mikołaj, jej brat, choć wcale nie przypomina tego świętego, to pojawi się w czerwonym kostiumie przed domem Agnieszki  i stanie się dla niej najpiękniejszym prezentem. Zanim jednak do tego dojdzie, oboje muszą spojrzeć w głąb siebie i zrozumieć własne potrzeby. Mieszkańcy domu „Happy End”  wcale nie są gorsi, tym samym pokazując, że w każdym wieku można się dobrze bawić i spełniać swoje marzenia.

I jak to się stało, że uda im się spotkać przy wspólnym stole i przy wymarzonej przez Zosię choince? Wszyscy pragną bliskości i odrobiny magii. Pojawi się Mikołaj i to nie jeden. Wystarczy uwierzyć, by marzenia się spełniły.

„Uwierz w Mikołaja” to nie tylko świąteczna historia pełna miłości. Idealnie splecione losy tak różnych bohaterów ukazują, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Jedno wynika z drugiego. Każdy dostaje to, na czym mu zależy, spełnia swoje marzenia. I o to chodzi, nie tylko w święta.

 

lena