Wpisy z tagiem kreatywnie

Dary Pani Jesieni

Jak tu nie lubić jesieni, skoro tyle nam potrafi ofiarować? Jeden mały spacer do lasu wystarczył, by nabrać energii, odpocząć i znaleźć Jesień, ale tą piękną.

Czyżby kolejny miłośnik fotografowania nam rósł?

Trochę liści, kasztany… do tego małe rączki i wychodzą nam całkiem ciekawe pomysły. Tym razem powstawała sama Pani Jesień

A tak prezentuje się w nowej sukni

Choć jeszcze tydzień temu wyglądała tak:

Rolka po papierze toaletowym, oczka, trochę bibuły 🙂


Droga Pani Jesień,
Niechaj Pani z nami jak najdłużej zostanie.
Niechaj Pani biega razem z sarnami na polanie.
Niechaj słoneczko cudownie nam przygrzewa
A Pani liście drzew w piękne barwy przyodziewa.

Prośba Jagody, Piotrka i Leny

szablon Pani Jesieni do druku znalazłam na stronie moje dzieci kreatywnie

O książkach, wstążkowych zakładkach do nich i dziewczynce, co miała cal wysokości

Dawno, dawno temu…

Mała dziewczynka powiedziała do swojej mamy:
– Mamo, pomóż mi, bo znowu zwymiotuję…
– Czy chcesz, żebym się położyła obok ciebie albo potrzymała za rączkę? – zapytała troskliwie mama.
– Porozmawiajmy albo poczytaj mi troszkę…

Nie jest to jednak bajka, a my zrobiłyśmy plany na przyjęcie imieninowe (w tym roku tematem przewodnim jest truskawka i kolor czerwony) i przeczytałyśmy więcej książek niż przez ostatni miesiąc.

To prawda, ostatnio trochę zaniedbałyśmy bajki i opowiadania. Wieczorami dzieciaki troszkę rozmawiają ze mną i między sobą (mają już swoje sekrety) i czytanie jakoś odeszło na bok. Córka mi o tym przypomniała.

Nie muszę chyba nikomu przypominać, że bajki i baśnie odgrywają bardzo ważną rolę. Oprócz tego, że wprowadzają w świat fantazji, to przekazują ważne wartości i zaznajamiają z różnymi emocjami.

Książka, którą córka dostała na Dzień Dziecka zajęła nam troszkę więcej czasu, więc chciałam zrobić zakładkę. A ponieważ robota szła nam nieźle, powstało ich kilka.

To nasze wstążkowe zakładki.
Tak, tak, ta okrągła to nic innego, jak jajko wielkanocne 🙂

Na jutro szykuję wodę i małą dziewczynkę, która pływała w wielkim talerzu i spała w skorupce od orzecha…

Etapy powstawania Calineczki:

Oczęta ich zamknęły się delikatnie i wtedy dzieciątka odpłynęły w krainę snu…

lena

Wiosenne przebudzenie

Witajcie,

Nie mogąc dłużej wysiedzieć w domu, wyszłam na chwilę na dwór. To było przedwczoraj. Dzień Kobiet był wspaniały, bo słońce świeciło, jakby wiedziało, że wtedy ma być pogodnie. I jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że wiosna do nas przybywa, a tak naprawdę już tu jest. Tylko trochę nieśmiało wychyla się do słońca. 

W przedogródku zaczęłam delikatnie porządkować i co się okazało?
Krokusy już się wybiły.

Z ziemi wyrastają tulipany, a pod suchymi liśćmi wierzby znalazłam malutkie jeszcze i świeżutkie rośliny:  marcinki, rozchodniki, szałwię oraz łubin.

Do tego „bazie kotki”.

Wiosna gdzieś tu jest, na pewno.

Dlatego dzisiaj, kiedy słońce zapomniało znowu do nas zawitać, w domu stworzyłyśmy nasz mały ogródek parapetowy.

Było przesypywanie ziemi, podlewanie i sianie, aż w końcu wszystko włożyłyśmy do małej szklarenki. Teraz czekamy, co nam wyrośnie.

Udanego weekendu Wam życzymy. Mam nadzieję, że uda nam się wyjść na pierwszy spacer, choć ktoś sprzedał mi znowu katar 😉

lena

Przezimować mroźny czas

Witajcie serdecznie,

Czy chcę wiosny? Jasne, że już nie mogę się jej doczekać… Kiedy będziemy wychodzić na dwór bez kurtek, czapek, szalików i innych ocieplaczy. Kiedy każdą wolną chwilę będziemy przebywać na świeżym powietrzu, chociaż w dzisiejszych czasach okazuje się, że to rarytas. Choć nie lubię upałów, to jednak chciałabym się wygrzewać w słońcu. A ogródek? Kwiaty? Spacery?

W tym roku to czekanie przebiega troszkę inaczej. Po pierwsze wariuję w domu, ale tak pozytywnie. Maluję i poprawiam co nieco. Niektóre moje wariactwa widziałyście już w tym poście. W kuchni zrobiłam podobnie. Kasia z bloga tylko retro blue napisała w komentarzu, że zimą jest właśnie czas na malowanie i tworzenie w domu, co mnie jeszcze bardziej utwierdziło w moich przekonaniach.
świecznik i doniczka

Po drugie robię generalne porządki. Ogólnie jest takie przeświadczenie, że w taki sposób sprząta się przed świętami Bożego Narodzenia albo na wiosnę. Rytuał ten przenoszę na zimę. Pomaga mi to przetrwać pogodę za oknem, która mnie przeraża. I to naprawdę odpręża – segregowanie dokumentów, gazet wnętrzarskich i ogrodowych, segregowanie ubrań, porządki, które miałam zrobić przed świętami, a ich nie zrobiłam… Za chwilę wyjdzie, że zima u mnie, to jedna wielka segregacja 🙂
Po trzecie to już same przyjemności: zabawy i wymyślanie zajęć dla dzieci, czytanie książek, blogów, szydełkowanie. W tym tygodniu przyznaję, że jestem troszkę zmęczona, pewnie przez choroby, ale jakby nie patrzeć, styczeń już minął i nawet wiem, jak to się stało 🙂 Wiem, co robiłam i na czym mi dni mijały.
A dzisiaj, kiedy Młody drzemał, my z córką bawiłyśmy się patyczkami po lodach. Oto efekty:
latarenka i doniczka z patyczków
Okleiłyśmy patyczkami plastikowy kubek i delikatnie pomalowałyśmy białą farbką.
doniczka

A to, to mała latarenka. Sugerowałam się opisem z tej strony, choć nie jest to dokładne odzwierciedlenie.
latarnia w stylu skandynawskim

latarnia w stylu skandynawskim

latarnia w stylu skandynawskim

latarnia w stylu skandynawskim
Kiedy ją sklejałam, córka stworzyła własną wizję artystyczną domku. Zbudujemy go, gdy zaopatrzymy się w większą ilość patyczków.
Poza tym jednak tęsknimy za wiosną
To się „wypisałam” 🙂
lena

Ferie czas zacząć – czym zająć dzieci?

Witajcie,

Tak, od wczoraj mamy ferie zimowe. Śniegu nie było, aż do dzisiejszego popołudnia. Jednakże na pytanie „Mamo, ulepimy dziś bałwana?” Musiałam odpowiedzieć „Nie”. Rozpoczęliśmy ferie i małe przeziębienie. Pora coś wymyślić w domu.

Wczoraj syn był na zajęciach z przyrody i znowu przyniósł nam kilka ciekawych pomysłów na eksperymenty. Już kiedyś podał nam, w jaki sposób zrobić wulkan, pisałam o tym w poście Nauka przez zabawę .
Tym razem przyniósł nam troszkę piasku zrobionego z mąki, kredy i oleju, dokładny przepis znalazłam na blogu moje dzieci kreatywnie

ferie czym zająć dzieci suchy piasek

ferie czym zająć dzieci suchy piasek

Zabawa numer 1 oraz bałagan na stole i pod stołem również. Piasek ładnie się klei i można z niego lepić babki z foremek, jak w piaskownicy. Zajęcie dla dzieciaków na dłuższy czas.

Kolejnym „łał” w oczach córki, okazała się butelka z wodą, barwnikiem i olejem:

badanie właściwości cieczy zabawy z dziećmi

Lubi patrzeć, gdy bąbelki oleju unoszą się do góry. Dla czwartoklasistów było to doświadczenie, dzięki któremu poznali właściwości cieczy, dla przedszkolaka to przede wszystkim niesamowity widok.

Na koniec bawiliśmy się w klasy.

ferie czym zająć dzieci gra w klasy w domu

Odwróciłam dywan i nakleiłam na nim taśmą do malowania klasyczne klasy. Gdy kończymy skakanie, odwracamy z powrotem dywanik. Była zabawa 🙂

To tyle na początek ferii. Jest czym zająć dzieci.

Chcieliśmy jeszcze jechać do kina i na kręgle, ale zobaczymy. Młody właśnie przyszedł i powiedział, że strasznie mu zimno. Super.

udanych  ferii dla tych, którzy je rozpoczęli chorobowo i niechorobowo 🙂

lena

Dzień Babci i Dziadka – prezenty od serca

Witajcie,

Dziś nadal pozostanę w tematyce zbliżającego się święta.
Nic tak nie rozczula dziadków, jak własnoręcznie zrobiony upominek. Co prawda, w niektórych szkołach czy przedszkolach dzieci szykują jakieś niespodzianki, ale my też coś zrobiliśmy. 

Zaczęłyśmy od kartek. Syn powiedział, że nam nie pomoże, gdyż kartki będzie robił na lekcji plastyki.

kartki na Dzień Babci i Dzień Dziadka

Przy pierwszej kartce córka stwierdziła, że będzie tylko naklejać, ja mam wycinać. Nie do końca jej się to spodobało, więc koncepcje do kolejnych wymyślała sama.

Potem robiliśmy świeczniki.

pomalowane szklane naczynie

Jak widać zwykłe szklane naczynie potraktowaliśmy sztucznym szronem w spray’u. Wcześniej taśmą do ścian ponaklejaliśmy gwiazdki. Najlepsze jest to, że gdy Babci znudzi się wersja „zamrożona”, łatwo oczyścić naczynie ciepłą wodą z płynem do naczyń.

Powstały jeszcze takie świeczniki:

świeczniki ze słoiczków po dżemie DIY na Dzień Babci i Dziadka

świeczniki ze słoiczków po dżemie DIY na Dzień Babci i Dziadka

Słoiczki pomalowane srebrną farbką. Do malowania użyliśmy gąbki. I wstążeczka do ozdoby.

Jedno jest pewne, trzeba się przygotować na wielki bałagan 🙂

Kolejnych pomysłów nie można wykonać również bez pomocy dzieci:

pomysł na prezent na Dzień Babci i Dzień Dziadka
Podobają mi się łapki dziecięce odciśnięte w masie solnej lub odciśnięte na papierze w kolorowej farbce, jako kwiatki, motylki czy po prostu jak powyżej. 
Obrazek wisi u nas na ścianie, ale to też ciekawy prezent na Dzień Babci i Dzień Dziadka. Uroczo to wygląda, zwłaszcza, kiedy łapki są malutkie – te powyżej zostały odciśnięte już jakiś czas temu.
W poprzednim poście wspominałam Wam też, że bardzo podoba mi się spersonalizowane serce i pracuję nad nim. Już jest gotowe.

spersonalizowane serce

W serduszku można napisać imiona wnuków, prawnuków, specjalne daty, życzenia, cechy Babci i Dziadka… Co się tylko chce. Dzieciaki mają pełno pomysłów, co wpisać w takie serducho.

Dobrej nocy i udanej zabawy

lena