Wpisy z tagiem inspiracje

Poczuć wiosnę w środku jesiennej zimy

Większość z nas pragnie już wiosny. Nic dziwnego. Pogoda nie rozpieszcza. Korzystamy ze spacerów, kiedy lekko śnieg poprószy oraz kiedy świeci słońce. Za tym drugim jednak tęsknimy coraz częściej i bardziej.
Zaczęło się niewinnie od tulipanów, które stały w wazonie na stole. Kiedy płatki zaczęły opadać, znalazły się w lodowych miseczkach. Niestety stan ten nie trwał długo. Gdy pies już zrozumiał, że ma ich nie ruszać, przyszła odwilż.
tulipany, kwiaty zimą, poczuć wiosnę

kwiaty zimą, zamrożone tulipany, tulipany w lodzie

Potem zobaczyłam hiacynty i od razu znalazły się u mnie na parapecie. Niestety zaraz i one przekwitną. Cebulki znajdą swoje miejsce w ogrodzie.

hiacynty, kwiaty zimą, poczuć wiosnę

hiacynty, kwiaty w domu, poczuć wiosnę

hiacynt, kwiaty zimą, poczuć wiosnę

Długo oko nasze cieszą goździki, które zajęły miejsce tulipanów.

goździki, kwiaty zimą, poczuć wiosnę

goździki, kwiaty zimą, poczuć wiosnę

A od początku zimy mamy bukiet suszonych kwiatów.

kwiaty zimą, suszone kwiaty, poczuć wiosnę

Podczas tych szarych dni jeszcze bardziej brakuje kolorów, dlatego raduje nasz każdy promyk słońca i kwiaty.

A na ogrodzie wstają już tulipany.

tulipany, poczuć wiosnę
lena

Czarno na białym – pożegnanie z dekoracją świąteczną

Witajcie serdecznie,

Już ostatnio wspominałam, że choinka nie cieszy tak bardzo. W końcu wszystko zostało pochowane. Teraz odpoczywamy od kolorów i dekoracji. Za to pogoda za oknem jest iście świąteczna. Dzieciaki zadowolone – ŚNIEG! MAMY ŚNIEG!

zima
Ciekawe jest to, jak z wiekiem zmienia się postrzeganie zimy 🙂 Piękna, ale i niebezpieczna. To tytułowa biel.
Jeśli chodzi o czerń – w gimnazjum miałam przebrać się za Posejdona. Tata zrobił złoty trójząb, a że zostało mu farby, malował wszystko, co się dało – ramki do zdjęć, pudełeczka na biżuterię i lampkę nocną.
Ostatnio miałam podobnie, tyle tylko, że nikt nie musiał się przebierać:) Chwyciłam za mały pędzelek i czarną farbę. 
A wszystko zaczęło się już jakiś czas temu od pewnego zegara
malowanie zegara, DIY, zegar po liftingu

W tym tygodniu postanowiłam zmienić nieco wygląd komody:

malowanie komody, lifting
przed zmianą

malowanie komody, lifting, czarne uchwyty

w trakcie zmiany (tak, te małe rączki też „pomagały” zanim zdążyłam cokolwiek odkręcić )
malowanie komody, komoda po liftingu, czarne uchwyty
po małej zmianie

A że farbki dużo 🙂 załapał się i karnisz 

malowanie karnisza
przed zmianą

malowanie karnisza na czarno
po małej zmianie

malowanie karnisza na czarno
Moja galeria na ścianie też jest biało-czarna. Jeszcze co prawda brakuje kilka zdjęć i mam 2 białe ramki w szafce, ale już ładnie się prezentuje.
narożnik, galeria zdjęć, czarne ramki
Planuję stworzyć galerię w kształcie prostokąta. Jeden bok już jest 🙂 Jak widać zostawiłam sobie cotton balls. 

czarne ramki, zdjęcia na ścianie, galeria
I żeby nie było tak „ponuro”, w kontraście biel za domem

udanego wieczoru
lena

Dzień Babci i Dziadka – prezenty od serca

Witajcie,

Dziś nadal pozostanę w tematyce zbliżającego się święta.
Nic tak nie rozczula dziadków, jak własnoręcznie zrobiony upominek. Co prawda, w niektórych szkołach czy przedszkolach dzieci szykują jakieś niespodzianki, ale my też coś zrobiliśmy. 

Zaczęłyśmy od kartek. Syn powiedział, że nam nie pomoże, gdyż kartki będzie robił na lekcji plastyki.

kartki na Dzień Babci i Dzień Dziadka

Przy pierwszej kartce córka stwierdziła, że będzie tylko naklejać, ja mam wycinać. Nie do końca jej się to spodobało, więc koncepcje do kolejnych wymyślała sama.

Potem robiliśmy świeczniki.

pomalowane szklane naczynie

Jak widać zwykłe szklane naczynie potraktowaliśmy sztucznym szronem w spray’u. Wcześniej taśmą do ścian ponaklejaliśmy gwiazdki. Najlepsze jest to, że gdy Babci znudzi się wersja „zamrożona”, łatwo oczyścić naczynie ciepłą wodą z płynem do naczyń.

Powstały jeszcze takie świeczniki:

świeczniki ze słoiczków po dżemie DIY na Dzień Babci i Dziadka

świeczniki ze słoiczków po dżemie DIY na Dzień Babci i Dziadka

Słoiczki pomalowane srebrną farbką. Do malowania użyliśmy gąbki. I wstążeczka do ozdoby.

Jedno jest pewne, trzeba się przygotować na wielki bałagan 🙂

Kolejnych pomysłów nie można wykonać również bez pomocy dzieci:

pomysł na prezent na Dzień Babci i Dzień Dziadka
Podobają mi się łapki dziecięce odciśnięte w masie solnej lub odciśnięte na papierze w kolorowej farbce, jako kwiatki, motylki czy po prostu jak powyżej. 
Obrazek wisi u nas na ścianie, ale to też ciekawy prezent na Dzień Babci i Dzień Dziadka. Uroczo to wygląda, zwłaszcza, kiedy łapki są malutkie – te powyżej zostały odciśnięte już jakiś czas temu.
W poprzednim poście wspominałam Wam też, że bardzo podoba mi się spersonalizowane serce i pracuję nad nim. Już jest gotowe.

spersonalizowane serce

W serduszku można napisać imiona wnuków, prawnuków, specjalne daty, życzenia, cechy Babci i Dziadka… Co się tylko chce. Dzieciaki mają pełno pomysłów, co wpisać w takie serducho.

Dobrej nocy i udanej zabawy

lena

Dzień Babci i Dzień Dziadka, co ofiarować zamiast kwiatka?

Witajcie,

Dzień Babci i Dzień Dziadka jest dla mnie szczególnym dniem. Wiele zawdzięczam swoim dziadkom. Spędzałam z nimi każdą wolną chwilę, każde wakacje, a w liceum to nawet ferie czy dłuższy weekend. Byłam do tego stopnia do nich przywiązana, że wolałam z nimi spędzać swój wolny czas. 
Dziś podobna relacja łączy moje najstarsze dziecko z teściami. Woli zostać z nimi, kiedy ja chcę jechać do swoich dziadków. Czy mi smutno? Troszkę, bo w końcu moi dziadkowie też są wyjątkowi. 
Jakiś czas temu przeszukiwałam internet, w celu znalezienia czegoś ciekawego na prezent. Zapisuję tutaj kilka pomysłów dla Was i dla siebie. Zaczynamy.
Bez wątpienia nic tak nie cieszy naszych dziadków, jak zdjęcie wnuczków.

pomysły na Dzień Babci i Dziadka

  • może to być portret + własnoręcznie zrobiona ramka (2w1)
  • album rodzinny ( kto dzisiaj wywołuje zdjęcia spośród plików zapisanych na komputerze? Ja:) hi, hi)
  • kalendarz ze zdjęciami latorośli (to był nasz zeszłoroczny upominek na święta)
Prezenty do kupienia:

pomysły na Dzień Babci i Dzień Dziadka

  • ponadczasowe kwiaty – piękne bukiety, bukieciki… Wychodzi na to, że to wcale nie taki zły pomysł.
  • moim faworytem jest spersonifikowane serce. Tylko cena mnie odstrasza, ale pracuję nad tym.
  • znając zamiłowania dziadków, można im kupić odpowiednie upominki (książki kucharskie, chociaż babcie to najlepiej gotują, książki tematyczne, np. o wędkarstwie, fartuszek, etui na okulary, na telefon…). Sami wiecie, co Wasi dziadkowie bądź rodzice (jeśli pomagacie dzieciom) lubią najbardziej.
  •  ta poduszka z napisem „Dziadek wie lepiej, Babcia wie wszystko” mnie rozbroiła 🙂
pomysły na Dzień Babci i Dzień Dziadka

pomysły na Dzień Babci i Dzień Dziadka
Ciekawe propozycje na Dzień Babci i Dziadka podaje również Agnieszka na blogu Happy place, a wśród nich: podwieczorek przygotowany przez wnuczków, pranie, mycie okien, lekcja nauki obsługi telefonu czy laptopa (my akurat jesteśmy w trakcie nauczania babci obsługi telefonu, ale to nie jest nasz prezent).
Najważniejsza jednak jest obecność, czuły gest, uśmiech, „przytulaski” nie tylko od święta, bo dziadkowie są kochani i już.

A następnym razem przedstawię pomysły, które najbardziej rozczulają – własnoręcznie przygotowane przez wnuki upominki.

udanego milczącego popołudnia 🙂
lena

P.S. Zapalenie krtani mnie dopadło. Zatem milczę, dzieci rozradowane 🙂

Jesienne dekoracje – dynie w roli głównej

Dzień dobry,
Jeszcze do niedawna przed domem wygrzewały się w słońcu złote kule. O czym mowa? O dyniach ozdobnych.
Wczoraj leżały skąpane, ale w deszczu.
I kolejne:
Coś jeszcze przed domem
I w domu:
Dawno nie tworzyliśmy czegoś razem, w trójkę. Spacery są ok, na dworze zawsze coś ciekawego się znajdzie, ale przy stole? W końcu i Mody w czymś uczestniczył. 
Zrobiliśmy wazony do jesiennych bukiecików. 
W ruch poszedł nóż i łyżka do lodów. W środku jest kubeczek od jogurtów z wodą. Dla profesjonalistów: gąbka florystyczna i folia. My jednak braliśmy, co było pod ręką. 
dobrej nocy i udanego weekendu
lena

Mini ogródki na wiosnę – kilka inspiracji

Witajcie,

Słońce wczoraj nas rozpieszczało. Dzisiaj za to zalała nas szaruga i deszcz. Błoto, ciemno i szaro.Funkie na szczęście rozsadzone. Już niedługo będą takie:
Znalazł się i rododendron. Kiedy przyjechałam do domu już był posadzony. Mojemu mężowi bardzo się podoba, ale niestety nie chce się u nas uchować (rododendron rzecz jasna). Tym razem wersja biedronkowa i posadzona w trzecim już miejscu. Jeśli zakwitnie, dam znać.

Moja młoda ogrodniczka również posadziła kilka kwiatków, nawet zdążyły już urosnąć 🙂
Nasz ostatni mini ogródek mi nie wystarczył i zaczęłam szperać w internecie. A tam same piękne zdjęcia i mnóstwo pomysłów. Pozwolę sobie zapisać tutaj kilka stron:
Marzy nam się z Jagodą jeden z takich elfich domków. Chciałybyśmy go wystawić na dwór.
Myślimy, myślimy… Mamy kilka pękniętych donic, których jeszcze nie wyrzuciliśmy.
Dobrej nocki
lena