Wieczór z książką. Jakub Małecki „Nikt nie idzie”

Przedmioty mają ogromną moc przyciągania. Towarzyszą człowiekowi w różnych momentach. Wydawać by się mogło, że bez nich przestajemy istnieć. Mają w sobie coś tajemniczego i stanowią o historii człowieka.

Nikt nie idzie

Durszlak, szczotka i balony – te pozornie nic nie znaczące przedmioty stanowią prezenty Klemensa. Dla niego mają one najwyższą wartość.

Po drugiej stronie znajduje się Olga. Jej bujne życie towarzyskie i szaleństwa młodości doprowadzają ją donikąd. Ciągle poszukuje własnej drogi. Od razu zwraca uwagę na Klemensa-Dzika. W pewnym sensie jest do niego podobna.

Igor studiował japonistykę. Pochłaniały go haiku, zwłaszcza o tematyce związanej ze śmiercią. Olga codzienne czyta zebrane przez niego wiersze. Zapamiętuje zwłaszcza jeden:

 

„Tą drogą

Nikt nie idzie

Tego dzisiejszego wieczoru”

Jeden szczegół, jeden przedmiot z poprzednich rozdziałów staje się tematem kolejnego, przez co poznać można związaną z nim historię. A następnie posklejać wszystkie części w całość.

Określony przedmiot znajduje się w każdym ważnym momencie życia bohaterów. Rzeczy rzucają tło na wydarzenia. Mąka, czekolada na ubraniu Olgi świadczą o jej pracy, o jej pasji. Długopis stukający po blacie – o chwili, w której dowiedziała się, że nigdy nie będzie matką. Game boy zawsze będzie powodem, dla którego zaginął brat Igora. I jeszcze większym wyrzutem sumienia, kiedy okaże się, że jednak Marcin zostawił mu tę grę. Balony Klemensa są swego rodzaju terapią. Pogodzeniem się z losem po stracie ojca i jednocześnie jedyną rzeczą, która  ich łączy.

Relacje między bohaterami są trudne.Wbrew pozorom Oldze udaje się nawiązać kontakt z Klemensem. Natomiast przez niedopowiedzenia i niezakończone sprawy nie może być z Igorem. Dziewczyna, by odnaleźć siebie zaczyna od początku, od ogrodu rodziców, od ławki, na której poznali się z Igorem. Wydaje się, że pomiędzy nimi jest za dużo przedmiotów i niedokończonych spraw, a Klemens jest zadośćuczynieniem za błędy.

Przedmiot – przyczyna i jednocześnie skutek wydarzeń. „Nikt nie idzie” to poruszająca powieść pełna smutku, cierpienia, ale i dobroci, w której pierwszą rolę odgrywa niedoskonałość, codzienność i rutyna.

lena

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.