Łapacze snów z płyt CD?

Nie ma nic gorszego niż koszmary meczące nasze dzieci. Czasami nie działa nawet ulubiona zabawka ani przytulasy. Wtedy wspólnie robimy łapacze snów z płyt CD, by nasze pociechy mogły spać spokojnie. A tak na poważnie to wspaniała zabawa oraz ciekawie spędzony czas. 

Nasze łapacze snów powstały z niedziałających już starych płyt CD oraz z różnokolorowych włóczek. Każdy wybrał swoją wersję.  Przeplatania było dosyć dużo, ale wytrwale przekładaliśmy wszystko do samego końca. Małe palce musiały się sporo natrudzić, by zapełnić całą płytę kolorowymi nićmi. Wszyscy dali radę, choć nie było to łatwe zadanie.

 

 

Efekty widać powyżej. Każdy wybrał sobie własną kolorystykę i na koniec przyozdobił łapacze koralikami i piórkami. Starsi jak i młodsi dali radę. Aby było łatwiej włóczkę przymocowaliśmy do agrafki. Okazało się to świetnym ćwiczeniem dla małych rączek. 

Nie ukrywam, że jest to czasochłonne zajęcie, ale rezultaty przerosły nasze oczekiwania. I mieliśmy przy tym mnóstwo zabawy. Chyba siłą napędową naszego działania był sam efekt, którego już nie mogliśmy się doczekać na samym starcie. I to on spowodował, że wykonaliśmy zadanie. I oczywiście nawiedzające nas koszmary 😉

Udanego wieczoru i słodkich snów.

A co jeśli jednak przyjdzie koszmar? Chyba odkurzymy nasze łapacze, przytulimy ulubioną zabawkę i będzie słodki całus 😉 Nic jednak nie jest w stanie zastąpić maminych rąk, przytulania i całusów. 

lena

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.